Dołącz do naszej grupy!
Strona główna » Playerunknown’s Battlegrounds wprowadza modyfikację pola widzenia i może wprowadzi tryb gry tylko z pierwszej osoby (FPS)! [Aktualizacja]
News

Playerunknown’s Battlegrounds wprowadza modyfikację pola widzenia i może wprowadzi tryb gry tylko z pierwszej osoby (FPS)! [Aktualizacja]

Aktualizacja

I mamy potwierdzenie startu serwerów FPS, czyli z kamerą z pierwszej osoby! Zostaną dodane przy okazji nadchodzącej, comiesięcznej aktualizacji! 

Na start serwery będą dostępne jedynie dla EU i USA w trybie solo i duo. I na nich będą pracować twórcy, dopiero gdy upewnią się, że system działa, wprowadzą rozwiązanie do innych regionów.


Modyfikacja pola widzenia jeszcze w lipcu!

Jak wiemy, grę możemy prowadzić w dwóch trybach kamery – TPS i FPS, czyli z trzeciej osoby, gdzie kamera wisi nam nad ramieniem i z pierwszej osoby, widząc oczyma naszej postaci. Niemal po czterech miesiącach wczesnego dostępu, Playerunknown’s Battlegrounds wprowadza modyfikacje pola widzenia dla widoku z pierwszej osoby (FPS).

To może być pierwszy krok przy wprowadzeniu trybu gry tylko w formie FPS, o którym wspominał na Twitchu Smookie, jeden z deweloperów:

Mamy już wszystko zaimplementowane (modyfikacje pola widzenia) i teraz je testujemy. To rozwiązanie będzie dostępne wraz z aktualizacją lipcową.


Dedykowany tryb gry pod FPS

Użyteczność

Normalnie podczas gry większość z nas korzysta z widoku TPS, co daje nam mnóstwo przewagi, ponieważ możemy dowolnie obracać kamerą i dzięki temu oglądać, co się dzieje za rogiem, zaglądać za ściany, etc. Dlatego należy z tego korzystać zawsze i wszędzie.

Jednak są momenty gry, w których widok z trzeciej osoby może przeszkadzać, a nie pomagać. I mowa tutaj o wąskich pomieszczeniach, korytarzach i pokoikach. Pamiętacie Resident Evil, stare odsłony? Jak się kamera źle ustawiła, to absolutnie nic nie widzieliśmy. Podobnie jest i w PUBG.

I w takich przypadkach chcemy mieć możliwość modyfikacji pola widzenia. Jednak to nie jedyny powód.

Pierwszy krok w stronę esportu?

Drugim, ważniejszym powodem jest możliwość ewolucji PUBG w kierunku profesjonalnej sceny. Oczywistym jest, że jeśli Playerunknown’s Battlegrounds ma w planach zostać grą esportową, to takie pojedynki mogą się toczyć tylko i wyłącznie w środowisku FPS.

Jednak na dziś, musimy uzbroić się w cierpliwość, ponieważ twórcy gry mają inne priorytety:

Na wprowadzenie dedykowanych serwerów FPS potrzebujemy więcej czasu, ponieważ one wymagają wiele pracy. To nie jest takie proste i nie polega tylko na przełączeniu kamery. Na dziś wszystkie nasze zespoły pracują nad optymalizacją głównego tytułu. – mówi Playerunknown, czyli Brendan Greene.


Okiem Nadzorcy

Cieszy mnie wielowątkowość Playerunknown’s Battlegrounds, ponieważ to jest jednoznaczne z rozwojem. I jeśli wprowadzenie dedykowanych serwerów FPS miałoby otworzyć PUBG na scenę esportową, to ja trzymam kciuki i kibicuję.

Jednak, tym bardziej cieszy mnie chłodna głowa twórców i jasno określone priorytety. Najpierw optymalizacja i start gry, którą już sprzedano w ponad 4 milionach egzemplarzy, a następnie kolejne modyfikacje.

Mądrze, na chłodno, precyzyjnie. To jedyny kierunek na zwycięstwo w grze i na rynku.

Ps. Wyobrażacie sobie Igrzyska Śmierci na wielkiej, profesjonalnej scenie e-sportowej? Bajka!

zvr
Twoja reakcja